Pani prokurator, która nie boi się nikogo

Kobieta ze stali

Prokurator. Kobieta, która się nie bała. Nowe wydanie” jest wyczerpującym reportażem Joanny Podgórskiej, która przeprowadza wywiad-rzekę z Małgorzatą Ronc, obecnie w stanie spoczynku. O pani prokurator zaczęło być głośno w polskich mediach, ponieważ to ona przeprowadziła sprawę Mariusza Trynkiewicza. Jak dowiadujemy się z opracowania nie należała ona do najtrudniejszych – na koncie kobiety znajdują się setki dobrze przeprowadzonych i skutecznych aresztowań, a także wiele rozwiązań zawodowych, z których jako ułatwienia, korzystają teraz jej młodsi koledzy i koleżanki.

Ronc była pracownikiem o wyjątkowo buntowniczej naturze. Nie pozwalała sobie na docinki, jakoby kobieta nie nadawała się do tego zawodu. Potrafiła rzucić ciętą ripostą i nie zastanawiała się, do kogo trafi. Przez to jej przełożony, Adam Staniszewski, musiał co jakiś czas ratować ją z tarapatów. Wielokrotnie była prawie zawieszona (niesubordynacja) oraz wzywana na dywanik (niekonwencjonalne metody śledcze), ale zawsze udawało jej się wyjść z tego obronną ręką. Na miejsca zbrodni wolała jeździć sama i samodzielnie kolekcjonować dowody. Pracy w grupie i zespole tez nie do końca lubiła. Potrafiła zbudować dobre, wiarygodne siatki kontaktów, zajrzeć pod każdy kamień i w całości skupić się na wykonywanej pracy.

Pogróżki, zastraszanie i stalking

Ronc potwierdza, że niejednokrotnie grożono jej śmiercią, ale zwraca też uwagę na to, że każdy dobry prokurator usłyszał coś takiego przynajmniej raz w życiu. To tylko utwierdzało ją w przekonaniu, że jest coraz bliżej rozwiązania sprawy. Nigdy nie mogła pokazać, że się boi, a w sytuacjach kryzysowych zawsze musiała zachować zimną krew. Udało jej się uniknąć załamania nerwowego lub alkoholizmu, który dotknął wielu jej kolegów po fachu. Wspomina też sprawy, które nią wstrząsnęły, jak przesłuchanie małego chłopca, który opowiadał jej jak ojciec powiesił jego matkę na klamce.

Bohaterka bardzo dużo miejsca poświęca na ocenę kondycji współczesnego wymiaru sprawiedliwości i służb mundurowych. Punktuje rażący brak funduszy i sprzętu, częściowo (bez nazwisk) niekompetencje niektórych osób na wysokich szczeblach. Przede wszystkim pokazuje, dlaczego obraz jej pracy jest wypaczony przez media. Niektóre sprawy nie mają możliwości doczekać się surowego wyroku, bo po prostu nie ma na to zapisów lub paragrafów. Nie ukrywa, że największy chaos do jej pracy wprowadzają politycy, zwłaszcza w przeciągu ostatnich kilku lat doprowadzając do dezorganizacji sądownictwa.

Książka - autor freepik - pl.freepik.com

Kategorie: Prokurator, Zapowiedzi